Natłok prac związanych z przygotowaniami do sezonu , uniemożliwił  mnie komentowanie otaczającej  nas rzeczywistości. Niestety rodząca się brutalna rzeczywistość nie pozwoliła na szybki komentarz tego co się dzieje na naszych oczach!Pogrzeb Jaruzelskiego  wywołał szereg dyskusji na ten temat . Zajścia przed kościołem garnizonowym i na Cmentarzu Powązkowskim – pokazały prawdziwe oblicze niektórych naszych „patriotów”. Uczestnicy mszy świętej [poświęconej jego pamięci] , byli opluwani i obrzucani epitetami typu „pachołki Moskwy” i.t.p.  Doświadczył  tego Daniel Olbrychski . Dziwnym zbiegiem okoliczności  ci , którzy uczestniczyli w mszy świętej i ceremonii pogrzebowej ,to w większości przypadków ludzie pokrzywdzeni przez reżim Jaruzelskiego – Wałęsa , Komorowski, Michnik. Ludzie którzy  potrafili w majestacie śmierci ich przeciwnika politycznego- wybaczyć mu wszystko zło , które im uczynił . Po drugiej stronie [ przy wejściu do świątyni i na cmentarzu ] stały grupy osób  z  transparentami , pełni nienawiści  z pianą na pyskach – żądni  krwi już nie nieboszczyka , ale tych którzy przyszli się z nim się pożegnać. Szczególnie , że On pojednał się z Bogiem i przyjął ostatnie namaszczenie . Pytanie , które ciśnie się na usta-  to skąd w nich tyle  złości , nienawiści i potępienia do człowieka , który im nie uczynił nic złego . Ludzie z transparentami   cytuję: „Zdrajca Ojczyzny „. „Kat Narodu”, „Pachołek Moskwy „-krzyczeli głośno i zajadle obrzucając  epitetami biorących udział w ceremonii pogrzebowej.Ciekawi mnie -co Oni robili w czasie  stanu wojennego? Na pewno  siedzieli cicho jak mysz pod miotłą. Niestety przejście z ustroju totalitarnego do demokracji  ma  również pewne niekorzystne strony - tanieje w sposób zdecydowany odwaga osobista. Wywalczona przez tych  ”zdrajców’ ojczyzna i wolność pozwala im na takie zachowanie. Czy to nie jest paranoja ?  Dlatego  wraz z innymi ludźmi -pokrzywdzonymi przez reżim Jaruzelskiego-wstydzę się za Was!!! Tak za Was, choć każdy uczciwy człowiek -powinien wstydzić się za siebie .Dlaczego -ktoś zapyta ? Bo Wy nie macie moralnego prawa aby Go osądzać , mogą  to robić  tylko jego ofiary , które nie mając w gębie pełnej frazesów o Bogu , honorze i ojczyźnie  okazali się  prawdziwymi chrześcijanami wybaczając w chwili śmierci swemu prześladowcy. Zastanawiam się nad jednym -prawdą jest , że człowiek ten -przekonany o słuszności  swojej postawy wyrządził Polsce wiele zła. Równocześnie po przemyśleniach , których musiał dokonać-doprowadził do pokojowego przekazania władzy. Nie polała się krew rodaków tak jak miało to miejsce w Rumunii i trzeba to dostrzec.Kto tego nie widzi  , zaślepiony jadem nienawiści-  nie powinien w stosunku do siebie używać słowa chrześcijanin.Dziwne jest to życie i jakże przewrotne – nieprawdaż? Ofiary bronią ich prześladowcy , a ci którzy nie doznali żadnych krzywd -opluwają go i złorzeczą! W tym momencie przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl , a właściwie piosenka  Czesława Niemena , która oddaje sens tego co się  dzieje  wokół nas : „Dziwny jest ten świat , gdzie jeszcze wciąż ……………”